Wiadomość

Lui Seng Chun i przyszłość ziołolecznictwa: jak wybierać bezpieczne suplementy

Według doniesień ZOLIMA CITYMAG, MyJoyOnline oraz redakcji z Ghany i Nigerii ziołolecznictwo wchodzi w nowy etap — etap, w którym pytanie, komu możemy spokojnie powierzyć opiekę ziołową, przestaje…

Lui Seng Chun i przyszłość ziołolecznictwa: jak wybierać bezpieczne suplementy

Hong Kong Tong Lau: Lui Seng Chun otwiera się na ziołolecznictwo

Według doniesień ZOLIMA CITYMAG, MyJoyOnline oraz redakcji z Ghany i Nigerii ziołolecznictwo wchodzi w nowy etap — etap, w którym pytanie, komu możemy spokojnie powierzyć opiekę ziołową, przestaje być abstrakcją, a staje się codziennym konkretem. W moim gabinecie co jesień pojawia się pacjent z nawrotem infekcji, buteleczką bez opisu składu i wahaniem, czy w ogóle ją pić; szukam wtedy nie tylko sprawdzonych receptur, ale też sygnałów z rynku, które podpowiedzą, komu naprawdę warto zaufać. Autorzy tych doniesień opisują hongkoński budynek Lui Seng Chun w stylu tong lau jako nowe miejsce promujące tradycyjną medycynę ziołową, a równocześnie alarmują, że zdecydowana większość lokalnych praktyków medycyny tradycyjnej wciąż funkcjonuje poza oficjalnym rejestrem. Każdy z tych wątków mówi o tym samym: o zaufaniu, które trzeba sobie zbudować, zanim sięgniemy po kolejną buteleczkę z nalewką.

Ghana: zaledwie piętnaście procent zarejestrowanych

Jak podaje MyJoyOnline, ghanańska Rada Praktyki Medycyny Tradycyjnej (Traditional Medicine Practice Council, TMPC) ujawniła, że zarejestrowanych jest mniej niż piętnaście procent spośród ponad stu tysięcy praktyków działających w kraju. Rejestrator rady, dr Yakubu Tobor Yusuf, podczas konferencji prasowej z okazji Afrykańskiego Dnia Medycyny Tradycyjnej 2026 w Akrze wyjaśnił, że tak duża luka rejestracyjna utrudnia objęcie środowiska właściwym nadzorem. Rada odwiedziła w ostatnich miesiącach ponad pięćset gabinetów i punktów usługowych; część z nich zamknięto, ponieważ stwarzała ryzyko dla zdrowia publicznego. Otwierane są kolejne biura regionalne i okręgowe, by ułatwić praktykom rejestrację, a licencjobiorcy mają obowiązek corocznego odnawiania uprawnień — pod warunkiem ciągłego doskonalenia zawodowego, uiszczenia opłaty i ponownej inspekcji lokalu. Rada współpracuje też z tamtejszym Urzędem ds. Żywności i Leków, by produkty przechowywane, etykietowane lub sprzedawane pod marką przechodziły wymaganą certyfikację. Świeże, nieoznakowane preparaty przygotowywane na bieżąco dla konkretnego pacjenta mogą być wytwarzane w gabinecie, lecz wszystko, co trafia na półkę albo do reklamy w mediach społecznościowych, powinno przejść weryfikację — w przeciwnym razie grożą sankcje, w tym kara pozbawienia wolności do dwóch lat.

Nigeria, Hongkong i nasz codzienny gabinet

Równolegle The Guardian Nigeria informuje, że eksperci z Uniwersytetu w Lagos postulują bezpieczniejszą i lepiej uregulowaną przyszłość dla ziołolecznictwa, a serwis modernghana.com publikuje ostrzeżenie Rady Medycyny Tradycyjnej przed niepewnymi preparatami ziołowymi oferowanymi w sieci. Zupełnie inny wątek przynosi ZOLIMA CITYMAG — hongkoński budynek Lui Seng Chun w stylu tong lau jawi się w tych doniesieniach jako nowe miejsce na mapie ziołolecznictwa, łączące lokalne dziedzictwo z promocją tradycyjnej medycyny roślinnej. W mojej praktyce regularnie spotykam się z sytuacją, w której pacjent przynosi buteleczkę bez opisu składu, bez danych o standaryzacji i bez nazwiska osoby, która za preparat odpowiada. Regulacje, o których mówi się w Ghanie i Nigerii, brzmią egzotycznie, lecz ich sedno jest bardzo bliskie również nam: zanim powierzymy komuś swoje zdrowie, warto zapytać o kwalifikacje, o dokument potwierdzający rejestrację praktyki i o to, czy dany preparat przeszedł wymaganą certyfikację. Ghanański rejestr poszedł nawet o krok dalej — każda licencja ma kod QR, który pozwala zeskanować i zweryfikować status praktyka na miejscu, w gabinecie. To nie przejaw nieufności, lecz elementarna higiena wyboru, o której przypominają także twórcy nowych miejsc takich jak Lui Seng Chun, łączących tradycję z odpowiedzialnością za pacjenta.